poniedziałek, 19 maja 2014

Mały haul - czyli co kupiłam w Rossmannie na promocji.

Rossmann raz na jakiś czas pozwala nam napakować do swojego koszyka ogromne zapasy kosmetyków. Poczynając od podkładów aż po konturówki do ust. Tym razem sprawił, że kupiłam o wiele więcej niż zamierzałam na samym początku, a to dlatego, że promocja trwała aż trzy tygodnie. Trzy Boże tygodnie aby zapomnieć o całym świecie, a każdy uciułany grosz wydać na ogromne ilości kosmetyków. Dobrze, że w tym wszystkim nie zabrakło chociaż odrobiny rozsądku, bo inaczej byłoby bardzo kiepsko... Z moimi finansami oczywiście.

Przeglądnijmy jednak co ostatecznie wpadło do mojego koszyka:


Trzy kolory lakieru Perfume Revlon, które pachną cudownie już podczas malowania. W moim przypadku: Lime Basil, Pink Pineapple, Moonlit Wood

I dwa lakiery od Loreala 503 i 305.



Podkład Wake Me Up Rimmel 100 Ivory po dokładnym roku znowu powrócił do moich łask w celu wakacyjnego rozświetlania twarzy.

Korektor Match Perfection Rimmel odcień 30, czyli jeden z moich pierwszych korektorów do oczu i bardzo się polubiliśmy.

Cień L'oreal Coconut Shake z którym spotkaliście się już w poprzednim poście. A tuż obok zestaw cieni L'oreal Color Riche o odcieniu Smoky E5 z brokatowym wykończeniem.

Kredka do oczu Maybelline Colorama 400 Marvelous Maroon.

A przede mną niedługo duże zakupy pielęgnacyjne, bo jak mi się kończy to wszystko naraz. Też tak macie? Używałyście tych produktów? Byłyście zadowolone?


15 komentarzy :

  1. Fajne zakupy!
    Ja niestety nie załapałam się na lakiery Revlona, a bardzo chciałam je wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam w moim rossmanie lakierów z Revlona, a szkoda i trochę żałuje że nie kupiłam tego podkładu z Rimmela, tylko zdecydowałam się na inny.
    MÓJ BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdzie nie mogłam dorwać tych lakierów z Revlon'u :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie we wszystkich Rossmannach są szafy Revlon, a nawet jeśli są to brakuje im np. róży i bronzerów co bardzo mnie zabolało, bo miałam straszną ochote na róż na przecenie. Muszę powiedzieć, że ja też wybierałam te lakiery z "resztek" miałam ochotę jeszcze na Peppermint no ale może przy okazji jakoś niedługo :)

      Usuń
  4. Te lakiery z Revlonu mają cudne opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Revlon mega - co do podkładu - Wake Me Up niestety mocno dla mnie za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Rimmel wake me up - bardzo lubię :) Z kolei za lakierami Revlonu nie przepadam - nie chcą dobrze współpracować z moją płytką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pachnące lakiery Revlon ogromnie mnie kuszą, nie wiem czy to magia kolorów czy słodkich buteleczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne zakupy :) Koniecznie napisz więcej o tym korektorze z Rimmela - jestem go bardzo ciekawa :)

    P.S. Proponuję usunąć obrazkową weryfikację komentarzy. Znajdziesz taką opcję w panelu bloggera w dziale Ustawienia -> Posty i komentarze. "Włącz weryfikację obrazkową" ustaw na "Nie". Będzie zdecydowanie łatwiej komentować Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Twoich zakupów akurat nic nie znam :) Ja na promocjach w Rossmannie ograniczyłam zakupy lakierowe do jednej rzeczy, za to pokusiłam się o kilka kosmetyków do ust :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne zakupy :) żałuję, że nie było mnie w PL w czasie tej promocji :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama skusiłam się na cień lOreala tyle tylko, że w innym kolorze i niestety już nie na tej promocji bo gdy się obudziłam już go nie było jednak w równie korzystnej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. te nowe lakiery z Revlona bardzo mi odpowiadają pod względem koloru i konsystencji/krycia, aczkolwiek retro-flakonik choć piękny, trochę dla mnie niewygodny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że ta kuleczka trochę przeszkadza podczas malowania, ale trwałość mają dość dobrą no i ślicznie wyglądają stojąc na toaletce :) A i zapachy niczego sobie :)

      Usuń

About Me

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka