poniedziałek, 22 września 2014

Uaktualniona pielęgnacja twarzy.

Ponieważ minęło już trochę czasu i moja pielęgnacja twarzy odrobinę się zmieniła, żeby nie powiedzieć, że całkowicie to zamierzam wprowadzić mały update.

Po pierwsze odstawiłam całowicie Brevoxyl, bo doszłam do wniosku, że być może i radzi sobie z kontrolowaniem mojej skóry, ale jest jednocześnie zbyt inwazyjny. Zamieniłam go na Effeclar Duo, który mam przyjemność testować dzięki Sylluni :)



Wieczorną pielęgnacje rozpoczynam za to od zmycia makijażu i tutaj mam do wyboru dwie opcje, albo robię to olejem kokosowym  i pozwalam mu się wchłonić w skórę, dzięki czemu następnego dnia buzia jest gładka i nawilżona, albo rozpoczynam od przetarcia twarzy płynem micelarnym, następnie używam 2w1 z neutrogeny i albo traktuję ją jako żel do mycia twarzy,mieszając z wodą, albo na pięć minut nakładam jako maseczkę. Staram się nie robić tego częściej niż dwa razy w tygodniu. Na samym końcu przemywam buzię tonikiem z under twenty. I na samym końcu Effeclar Duo.



Natomiast jeśli chodzi o poranną pielęgnacje to zaczynam od umycia buzi żelem do mycia twarzy z Kiehl's. Lubię używać go rano ponieważ mentol w nim zawarty daje uczucie świeżości. I później również przemywam tonikiem under twenty. Na koniec wsmarowują krem nawilżający w tym momencie z L'Oreala.



Jeśli miałabym wymienić kilka rzeczy, które chciałabym wprowadzić do swojej pielęgnacji to na pewno chciałabym w końcu zakupić szczoteczkę Clarsonic, albo taką Soniclear. Na pewno chciałabym mieć okazję wypróbować inne kosmetyki z Kiehl's i  z Michael Todd Organic Cosmetics. Chcę również wyposażyć się się w lepszy krem nawilżający i tutaj myślę o Vichy Aqualia Thermal night creme. To taka moja mała wishlista, chyba powoli dostaję bzika na punkcie dbania o skórę twarzy.

12 komentarzy :

  1. olej kokosowy na mojej twarzy się nie sprawdził ale za to naleśniki usmażone na nim smakują wybornie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedys używałam ten under twenty, mam po nim na pamiątkę rozszerzone pory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie na szczęście nic takiego nie zauważyłam :)

      Usuń
  3. Z Twojego zestawu znam Effeclar Duo (wersję bez +), który od lat jest moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niedawno skusiłam się wreszcie na Clarisonic i widzę wielką poprawę w stanie skóry. Jest lepiej oczyszczona i wygląda dużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam właśnie taką nadzieję, że będzie mi dobrze służyła w walce z zaskórnikami ;)

      Usuń
  5. Jej taka szczoteczka też mi się marzy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam tańszych zamienników i jedyne co znalazłam to właśnie Soniclear, bo ta z Clinique jakoś mnie nie przekonuje :)

      Usuń
  6. Dwa miesiące temu zdecydowałam się na szczoteczkę i mogę powiedzieć już teraz, że to był mój najlepszy zakup tego roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bez wyrzutów sumienia będę na nią odkładać :)

      Usuń
  7. Też mi się marzy Clarisonic, ale póki co cena nieosiagalna niestety :) Może kiedyś sobie na tę szczoteczkę odłożę, chociaż z moim zapałem do oszczędzania może być ciężko :D Z Twojej pielęgnacji twarzy znam jedynie Effaclar i bardzo lubię. Używam w komplecie z żelem z tej samej serii :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

About Me

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka