środa, 14 stycznia 2015

Grudniowy haul.

Mamy już połowę stycznia, a ja wciąż nie mogłam zdobyć się na odwagę, aby zgarnąć wszystkie grudniowe zakupy w jedno miejsce.
W końcu się udało i dzisiaj mogę się pochwalić i przerazić jak dużo zakupiłam.


1. Balsam do ciała Dove dostałam w paczce pod choinkę, jeszcze nie próbowałam, bo ciężko się lubię z balsamami, polubiłam za to jego naturalny lekko mydlany zapach.

2. W przeciwieństwie do balsamów dezodorant Dove to coś przydatnego i oczywiście dość lubianego na mojej półce kosmetycznej. Chętnie wróciłabym do kulki Vichy, ale jakoś ostatnio nam nie po drodze.

3. Kremowy żel głęboko oczyszczający Clean&Clear miał być zastępcą ukochanego żelu z Neutrogeny, niestety jest całkiem inny niż sobie wyobrażałam i został narazie odsunięty na bok. Będzie o nim więcej.


4. Odżywka wzmacniająca paznokcie Maximum Strength od Sally Hansen, zdecydowanie przebiła odżywkę 8in1 z Eveline. Wzmocniła moje paznokcie, urosły długie i mocne do tego stopnia, żegdy długość zaczęła mi przeszkadzać to trochę namęczyłam się z piłowaniem.

5. Błyskawicznie wygładzające serum Olay 7in1 stosuje jako kuracje anti-age i jako bazę pod makijaż. Boję się trochę, że może mieć lekko zapychające właściwości, ale jak narazie nic złego jeszcze mi nie zrobiła, zobaczymy jak będzie później.

6. Męczę się z zaskórnikami zamkniętymi już od dłuższego czasu. Wielu z wam pomagał Skinoren więc postanowiłam go wypróbować. Chyba jeszcze za wcześnie aby mówić o jakiejkolwiek poprawie, ale jeśli on nie pomoże to będę musiała pójść po recepte na atrederm.


7. Puder bareMinerals udało mi się wygrać w rozdaniu u Vena-style i od tej pory właściwie nie opuszcza mojej torebki. Obracana technika sprawiła, że można nałożyć go szybko i w biegu, ja na przykład często korzystam z niego w windzie ;)

8. Cień L'Oreala zauroczył mnie swoją nietypową teksturą. Color Riche L'Ombre Pure 502 Quartz fumé. Dobrze się blendują, lubię nosić je w wewnętrznym kąciku oka.



9. Extra Lasting pomadka z Lovely o numerze 2. Polecana przed Red Lipstick Monster. Nie byłabym sobą gdybym nie spróbowała.

10. Moja ulubiona maskara ostatnich tygodni - L'Oreal False Lash Wings. Bardzo lubię mocny efekt podkreślonych rzęs który da się nią osiągnąć. Niebanalna szczoteczka i poręczne opakowanie. Wyczuwam miłość.

11. Rimmel Wonderfull Mascara. Prezent. Nie ma miłości od pierwszego umalowania. Używam jej wtedy kiedy chce bardziej podkreślić usta i jedynie delikatnie przejechać czymś rzęsy.

12. Korektor Maybelline Affinitone 03. Podoba mi się jego aplikacja. Jest chyba odrobinę za ciężki i zdarza mu się podkreślać jakieś drobne zmarszczki pod oczami (chyba pora na krem przeciwzmarszczkowy ;) ).


13. Paletka Inglot.Skorzystałam z promocji przed sylwestrem i kupiłam taki to oto gotowy zestaw za całe 30zł. Bardzo go lubię, kupiłam z zamiarem makijażu wieczorowego, ale bardzo dobrze sprawdza się też na codzień.


14. Marion olejki orientalne regenracja włosów z olejkiem jojoba i słoecznika. Moje codzienne serum zabezpieczające końcówki. Narazie spisuje się super.

15. Kallos Algae kupiłam aby chwilę odpocząć od Keratin, która jest moim włosowym hitem. Jest całkiem niezła, ale chyba nadal keratynowa będzie moim ulubieńcem. Chcę jeszcze spróbować bananowej!

16. W końcu skusiłam się na Tangle Teezer i na początku nie wiedziałam w ogóle co ten kawałek plastiku może dobrego zrobić dla moich włosów. Po dwóch tygodniach wróciłam do normalnej szczotki, którą teraz wrzuciłam na dno wiklinowego koszyka. Już chyba nie będę mogła żyć bez TTki!

Uf, mam nadzieję, że dobrneliście do końca. Jestem pewna, że nie wszystko w tym haulu się znalazło, że ciężko mi wszystko tak uporządkować zwłaszcza, że myli mi się już powoli co było w styczniu kupione, a co jeszcze w grudniu :)

Dajcie koniecznie znać, czy coś wypróbowaliście z rzeczy powyżej i czego recenzję byście najbardziej chcieli. A ja w końcu muszę się zebrać do zrobienia denka :)

37 komentarzy :

  1. O podoba mi się opakowanie tego pudru Bare Minerals ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do maści na zaskórniki to świetna jest ichtiolowa, można kupić ją w aptece za parę złotych. Mój chłopak ma problemy i to jedyny "złoty środek", który mu pomaga :) Wystarczy na noc się wysmarować i w miejsca gdzie jest maść nakleić plasterek (brudzi), trochę śmierdzi, ale z czasem idzie się przyzwyczaić.
    Moim ulubionym Kallosem jest wersja czekoladowa, bananowa jest całkiem w porządku, ciekawa jaka będzie ta Algowa ;) Daj znać, bo tej jeszcze nie miałam :D
    TT? Świetny wybór, kocham tą szczotkę!
    Pozdrawia, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne nowości :) ciekawi mnie ten tusz l'oreal, muszę go kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W bardzo dobrej cenie kupiłaś tę paletkę z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W pełni rozumiem Twoje opóźnienie z postem ;) sama też mam ogromne problemy, żeby zebrać wszystkie zakupy do jednego posta i zwykl epo prostu go nie publikuję ;)
    Zupełnie zapomniałam, że chciałam ten krem z kwasami! za to regularnie używam Atrederm i polecam, ale lepiej w niższym stężeniu, bo po wyższym bardzo szybko schodzi skóra ;) póki co czekam jednak na post o Skinoren :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten pojedynczy cień bardzo podoba mi się w opakowaniu. Chętnie zobaczyłabym swatcha, bo odcień ma bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie widziałam tej paletki z Inglota, bo z pewnością bym się w nią zaopatrzyła :< maskę z kallosa mam i jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię korektor Maybelline Affinitone :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam na recenzję maski Kallosa :) zawsze chciałam ją kupić, ale nie mogę się zdecydować ;) świetny blog, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczotkę TT chcę zakupić. A tusz Rimell to taki nijaki jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna okazja na tą paletkę Inglot :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odżywki z SH są najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez uwielbiam antyperspiranty z DOVE ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale spodobała mi się ta paletka Inglot! Pamiętam, że miałam kiedyś miałam cienie tej marki i bardzo przypadły mi do gustu. Teraz muszę koniecznie sprawdzić, co tam Inglot oferuje ciekawego :)

    Zapraszam na:
    mojeimponderabiliaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. te cienie Loreala mnie kuszą!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tych wszystkich rzeczy miałam dezodorant Dove i maskę Kallos Algae :)

    OdpowiedzUsuń
  17. TT jest świetny, a po za tym mam ten korektor i bardzo go lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ta paletka z inglota to swietny deal!

    OdpowiedzUsuń
  19. też bardzo polubiłam się z odżywką os Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam TT od kilku lat i normalne szczotki to dla mnie obecnie abstrakcja, TT potrafi uzależnić ;) Ładny jest ten cień z L'Oreal, zresztą inglotowe też wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nr 7 baaardzo mnie interesuje!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne kolorki wybrałaś sobie w paletce inglot.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja obowiązkowo codziennie się balsamuję i lubię kosmetyki Dove

    OdpowiedzUsuń
  24. Też nie wyobrażam sobie już czesania bez TT :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mascara z Rimmela moim zdaniem jest bardzo słaba
    używam jej tak jak Ty
    tylko w przypadku kiedy mam ochote na lekkie podkreślenie rzęs

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam TT od pół roku i też jestem mega zadowolona! Czeszę się pod włos, do góry nogami, a i tak nie wyrywa mi włosów:))
    Chyba skuszę się na ten olejek do włosów:)


    oczywiście obserwuję (jako nomadic)
    >>> Mój blog:) <<< (klik)

    OdpowiedzUsuń
  27. TT i olejek z marion uwielbiam! :) Sporo tego;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Spore zakupy. Z Twoich nowości mam błyszczyk od Lovely oraz szczotkę TT. Jestem z nich zadowolona, mam nadzieje że Ty również będziesz.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Sama komponowałaś paletkę Inglot? cena bardzo fajna - może zrobisz post o tych cieniach z numerami i swatchami? ja właśnie się zabieram powoli do takiego posta - mam dwie paletki pro 5 z cieniami Inglota

    OdpowiedzUsuń
  30. TT mam i uwielbiam, maskę Kallosa muszę wypróbować, podobnie jak specyfiki Marion do włosów :]

    OdpowiedzUsuń
  31. hm... tereaz widzę, że ta maske kallos już masz, mogłam wysłać inną, ja mam fioletową ;)

    OdpowiedzUsuń

About Me

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka